Śmierć 7-latka to nieszczęśliwy wypadek [wideo]

9 sierpnia 2017, 13:01, ak
Do tragedii doszło na początku tygodnia w Górkach Santockich koło Gorzowa. Zmarł 7-letni niepełnosprawny chłopiec. W środę została przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.

Rodzinny dramat wydarzył się w poniedziałek 7 sierpnia około godz. 14 w jednym z domów w podgorzowskich Górkach Santockich. Doszło tam do śmierci 7-letniego niepełnosprawnego chłopca, chorego na dziecięce porażenie mózgowe.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z domów na terenie Górek Santockich doszło do zgonu dziecka. Na miejsce przybył prokurator oraz lekarz, który stwierdził zgon chłopczyka. Ciało 7-latka zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma wykazać bezpośrednią przyczynę śmierci dziecka. Kiedy na miejsce przyjechała policja, w domu była tylko matka dziecka – komentuje Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

W środowy poranek 9 sierpnia odbyła się sekcja zwłok, która wyjaśniła przyczyny śmierci dziecka. - Sekcja wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu chłopczyka było uduszenie się, po tym jak głowa dziecka zaklinowała się pomiędzy szczebelkiem, a łóżkiem w którym leżał niepełnosprawny 7-latek – komentuje Andrzej Bogacz, zastępca prokuratora rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim.

Wiadomo już, że matka chłopczyka nie usłyszy w tej sprawie żadnych zarzutów. - To był po prostu nieszczęśliwy wypadek do którego doszło, kiedy matka wyszła na chwilę z pokoju. Miała pod opieką jeszcze 5-letnie dziecko. Przeprowadzone czynnści potwierdziły, że 7-letni chłopiec był zadbany i nie miał żadnych odleżyn oraz leżał w specjalnie przystosowanym łóżku. Jednak czekamy jeszcze na pisemną opinię biegłego – podkreśla prokurator Bogacz.

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Warta Residence Gorzów Wielkopolski